Mój ulubiony chleb

Lubię chleb. Lubię chleb ciemny, pełnoziarnisty. Lubię chleb z dodatkami – orzechami, pestkami, suszonymi owocami, soją, suszonymi pomidorami, kapustą, ziołami lub innymi przyprawami… Nie lubię klasycznego pszennego pieczywa – chleba, a tym bardziej kajzerek, o chlebie tostowym nie wspominając. Wychodzi na to, że lubię błonnik;) Pieczywo pełnoziarniste może być bardzo dobrym źródłem błonnika w naszej diecie.

Jest parę rodzajów pieczywa, które jem z chęcią. Chleb kupny plasuje się oczywiście na drugim miejscu, zaraz za domowym;) Dziś przedstawiam chleb z Galerii Wypieków – Piotra Lubaszki. Przede wszystkim lubię go gryźć! A jest co;)

Chleb Talar – z mąki orkiszowej z pełnego przemiału, żytniej oraz pszennej z pestkami dyni. Pestek jest cała masa zarówno na skórce, jak i w chlebie. Pisałam już, że uwielbiam pestki dyni?

Chleb Trojak – z mąki żytniej pełnoziarnistej, żytniej palonej i pszennej z pestkami słonecznika. Jak dla mnie – chleb składa sie głównie z pestek słonecznika;)

Chleb Kardynał – z mąki żytniej pełnoziarnistej, pszennej oraz dodatków smakowych: orzechów włoskich, rodzynek i suszonych śliwek, posypany sezamem. Podoba mi się to, że dodatków jest duuużo:) Chleb jest słodkawy również dzięki dodatkowi miodu.

Przyznam się do mojej słabości – lubię chleb z tostera…