Klubokawiarnia Chłodna (26 lutego 2013)

Na Chłodnej tym razem z okazji Śmiesznych Kobiet w Stand-upie. Przy okazji wypróbowaliśmy dwie zimowo-wiosenne i wegetariańskie propozycje z menu:

Czekając na zamówienie

– Zupa krem z pietruszki – bardzo fajny pomysł na mono-krem warzywny. Podany z rzeżuchą, świeżo zmielonym pieprzem i grzankami. Co prawda grzanki smakowały (i wyglądały) bardziej jak zleżałe, niż przypieczone i pewnie ja podałabym je z oliwą… Tak przy okazji – pietruszka (zarówno korzeń, jak i natka) mają dużo folianów – nie tylko dla kobiet ciężarnych;) Zupę, poza pietruszką, można zmiksować z ziemniakami, czosnkiem, cebulą i oliwą z oliwek.

Krem z pietruszki z rzeżuchą i grzankami

– Hummus – podany z sałatką z mieszaniny sałat, pomidorkami koktajlowymi i czarnymi oliwkami, z ziołami i oliwą oraz z razowcem. Kompozycja bardzo ładna i odżywcza, jednak hummus nie przypadł nam do smaku – był mało sezamowy i bez wyrazu…

Hummus, sałatka i razowe

– Herbata jaśminowa

Herbata jaśminowa

– Kawa latte – z serduszkiem dla eM.;)

Latte z sercem

Na polu pod koniec lata

Dzisiejsza wycieczka zaowocowała zdjęciami tego co można znaleźć na polach pod koniec lata. Cebula, buraki, kapusta, marchew, pietruszka, seler, por, pomidory, fasola i chrzan. Ziemniaki już zebrane i częściej widzieliśmy te stare lub niezdatne do jedzenia pozostawione na drodze polnej. Trafiliśmy też na sad jabłkowy i słoneczniki oraz rzepak. I o dziwo na owies.

Cebula zbierana jest wtedy jak szczypior uschnie. Dzięki temu zabiegowi może być dłużej magazynowana (po prostu nie zgnije).

Buraki, pietruszka i marchew – polskie korzeniowe! Chrzan to też korzeń. Rósł też u mnie na działce – babcia trąc go zawsze mówiła przez łzy, że jest bardzo ostry.

Po lewej – pietruszka, po prawej – marchew.

Fasola i pomidory (jeszcze zielone albo już zielone):

Jabłka (jeszcze trochę i będą bardzo dojrzałe) i słoneczniki (już chyba nie dojrzeją). Ten żółty na końcu to rzepak bezerukowy/ niskoerukowy. W Polsce może rosnąc tylko taka odmiana. Kwas erukowy jest toksyczny, powoduje uszkodzenie wątroby (stłuszczenie) i serca. Z rzepaku tłoczy się olej rzepakowy;)

Kapustę zbiera się między październikiem, a listopadem. Liście zewnętrzne usychają dzięki czemu łatwo jest wyciąć jej głowę ze środka.

Owies. Sianokosy były w sierpniu. O tym owsie może zapomniano?

Chodziliśmy po polach w okolicy Warszawy (Jeziorki, Zgorzała). eM. był moim przewodnikiem i mentorem;) Dowiedziałam się sporo o płodozmianie (corocznym sadzeniu/ sianiu innych roślin na tym samym polu), aby zapobiec jego wyjałowieniu czy przenoszeniu chorób na ten sam rodzaj upraw.