Pasty/ dipy warzywne [Vegetable paste/dips]

Mieliśmy ochotę na pastę warzywną, a że nie mogliśmy zdecydować się na jedną, zrobiliśmy trzy… Z cieciorki i sezamu (hummus), z bakłażana na ostro i pieczonej papryki z kukurydzą.

Pierwszym zabiegiem było pokrojenie bakłażana w długie, niezbyt cienkie, ale i niezbyt grube plastry, posolenie ich i odstawienie na talerzu na około 15-20 minut. Krople soku, który się pojawił, odsączyliśmy papierowymi ręcznikami. Warto się go pozbyć, ponieważ to on jest winowajcą bakłażanowej goryczki. Odsączone plastry smażyliśmy bez dodatku tłuszczu na grillowej patelni.

Bakłażany na patelni grillowej

Kiedy z posolonych plastrów bakłażana wydobywał się sok, pokroiliśmy papryki, ułożyliśmy je skórką do góry na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, a w wolnych miejscach rozrzuciliśmy ząbki czosnku w łupinkach i ćwiartki cebuli. Piekarnik ustawiliśmy na górne podpiekanie i co jakiś czas patrzyliśmy czy zmieniły kolor i odpowiednio się podpiekły – dzięki temu pieczenio-spaleniu skórka łatwo odeszła, a czosnek i cebula nabrały delikatności i odpowiedniej słodkości.

Papryka i czosnek upieczone

W czasie pieczenia i grillowania pracowaliśmy dalej

Klasyczny hummus z cieciorki (z powodu szybkiej decyzji i braku czasu na moczenie oraz gotowanie, użyliśmy tej z puszki, ale dobrze ją wypłukaliśmy) z sezamem (prażonym na suchej patelni) i kilkoma kroplami oleju sezamowego, z oliwą, sokiem z cytryny i czosnkiem. Wszystkie składniki dobrze zmiksowaliśmy i gotowe. Do hummusu warto użyć tahiny, czyli pasty sezamowej, jednak ponieważ nie można jej kupić w zwykłym markecie, dlatego użyliśmy całych ziaren sezamu. Prażenie wydobyło z nich aromat. Trzeba uważać, bo jak zbytnio się podsmażą mogą stać się gorzkie i zepsuć smak całego hummusu. Ilość sezamu/ tahiny, soku z cytryny i czosnku zależy od osobistych preferencji smakowych, dlatego warto ciągle próbować i dodawać brakującego smaku;)

Cieciorka + sezam + czosnek + sok z cytryny + oliwa = hummus

Hummus

Później była kolej na pastę z grillowanego bakłażana, jogurtu greckiego i w ramach kulinarnych wariacji – z dodatkiem papryczki chipotle z zalewy. I znowu miksowanie. Pasta była ostra;) W czasie, gdy czekała na zjedzenie zmieniła swoją konsystencję na lekko ściętą, jakby była z dodatkiem żelatyny.

Grillowany bez tłuszczu bakłażan

Pasta z bakłażana

W końcu papryki mocno się przyrumieniły, więc przyszła kolej na pastę z pieczonych papryk, czosnku i cebuli. Z dodatkiem całych ziaren kukurydzy, dodanych już po miksowaniu (niestety też z puszki, ale też dobrze je wypłukaliśmy). Pasta ta miała najmniej stałą konsystencję i była lekko słodkawa.

Dzięki trzem różnym pastom, mieliśmy trzy różne smaki, trzy główne warzywa i spędziliśmy trzy razy więcej czasu w kuchni, ale też mieliśmy trzy razy bardziej urozmaiconą kolację i więcej doznań kulinarnych!

Pasty zjedliśmy z rukolą

Zjedliśmy je na kolację z pełnoziarnistymi bułkami pokrojonymi w małe kanapeczki, z rukolą i polane odrobiną octu balsamicznego. Jednak pasty to świetna propozycja na małe, niezobowiązujące przyjęcie lub spotkanie z przyjaciółmi. Do małych kromek pełnoziarnistej bagietki, krążków z pumpernikla czy warzyw pokrojonych w słupki (marchew, pietruszka, papryka, seler naciowy).

Tu chyba hummus

 

Hummus z cieciorki [Hummus]:

Cieciorka + sezam + oliwa + sok z cytryny + czosnek = hummus

  • puszka cieciorki [1 glass of chickpeas]
  • 2 łyżki prażonego sezamu [2 tablespoons of sesame]
  • 1 łyżka soku z cytryny [1 tablespoon of lemon juice]
  • pół ząbka czosnku [half a clove of garlic]
  • 1-2 łyżki oliwy z oliwek [1-2 tablespoons of olive oil]

Hummus [Hummus] = 493 kcal = 15g BIAŁKA [protein] + 34g TŁUSZCZU [fat] + 34g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 2g BŁONNIKA [dietary fiber]

* wyliczono w programie ENERGIA

 

Pasta z bakłażana na ostro [Spicy eggplant paste]:

Bakłażan + chipotle + jogurt grecki + sól = ostra pasta z bakłażana

  • grillowany bakłażan [grilled eggplant]
  • 2 łyżki jogurtu greckiego [2 tablespoons of Greek yogurt]
  • 1 papryczka chipotle z zalewy [1 pickle chipotle]
  • sól [salt]

Pasta z bakłażana [Eggplant paste] = 99 kcal = 4g BIAŁKA [protein] + 4g TŁUSZCZU [fat] + 17g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 6g BŁONNIKA [dietary fiber]

* wyliczono w programie ENERGIA

 

Pasta z papryki z kukurydzą [Paprika paste with corn]:

Papryka + czosnek + cebula + jogurt grecki + kukurydza = slodkawa pasta z pieczonej papryki

  • 2 czerwone pieczone papryki [2 baked red paprika]
  • 4 ząbki czosnku (pieczone) [4 cloves of baked garlic]
  • 1 mała cebula (pieczona) [1 small baked onion]
  • 1 łyżka jogurtu greckiego [1 tablespoon of Greek yogurt]
  • 1 mała puszka kukurydzy [half a glass of corn]

Pasta z papryki z kukurydzą [Paprika paste with corn] = 256 kcal = 10,2g BIAŁKA [protein] + 5,2g TŁUSZCZU [fat] + 55,4g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 13,2g BŁONNIKA [dietary fiber]

* wyliczono w programie ENERGIA

 

Najwięcej kalorii, białka i tłuszczu ma hummus (jest więc najbardziej odżywczy), najmniej – pasta z bakłażana. Natomiast najwięcej błonnika ma pasta z papryki.

Pobliski Walmart – South Bend, Indiana

Trochę ciekawostek z sieciowego supermarketu. Po pierwsze – pustki!!! W piątek wieczorem w sklepie nie ma prawie nikogo. Amerykanie zalegają w galeriach handlowych lub restauracjach. Po co kupować skoro i tak nikt nie gotuje?

Walmart

A teraz trochę o warzywach. Wszystkie są opisane. Są informacje o wartości odżywczej (że źródło jakiejś witaminy lub składnika mineralnego), smaku czy obróbce termicznej, do której się nadają (ziemniaki z mikrofali?).

Ziemniory z mikrofali

Kliknij w zdjęcie, powiększy się

Dalej ziemniaki

Kliknij w zdjęcie, powiększy się

Z kolei papryczki mają oznaczenie ostrości w skali Skowila!

8000-23000 scoville units

Kliknij w zdjęcie, powiększy się

Owocowe sałatki kończą dział świeżych produktów.

Owoce dla leniuchówTeraz lody! Haagen Dazsy mają niespotykane w Polsce smaki!!! Np. pistacjowe czy karmelowe z solą.

Lody Haagen DazsPotem masła orzechowe! Najlepsze te o 100% zawartości orzechów arachidowych – takie rozwarstwiają się i na wierzchu mają warstwę oleju orzechowego. Reszta ma dodatki cukru, soli czy niezdrowego utwardzanego oleju roślinnego. Te najgorsze mają też dodatkowe zagęszczacze.

Masła orzechowe

Na końcu sosy do grillowanych mięs. Ale w zimie nikt nie grilluje…

Jack Daniels

I coś MINI w Ameryce;)

Oreo

Spring rollsy z ciepłym nadzieniem [Spring rolls with warm stuffing]

Pomysł na przygotowanie spring rollsów na kolację miał być pomysłem przyszłościowym – będzie je można zabrać następnego dnia do pracy i zjeść na drugie śniadanie lub lunch… Ostatecznie tak się wciągnęliśmy, że wszystko zniknęło z talerza z prędkością światła;)

Najpierw trzeba przygotować warzywa na farsz – obrać i pokroić w słupki marchewkę oraz ogórka (z wydrążonymi pestkami), pokroić paprykę w paski, kapustę pekińską w piórka i umyć kiełki fasoli mung. Warto też zalać makaron (u nas cienki pszenny Somen, ale tylko dlatego, że w sklepie nie było ryżowego) gorącą wodą (na około 3-5 minut). Przyprawy do farszu – posiekany imbir, czosnek i suszona ostra papryczka, jako pierwsze zostają wrzucone na gorący olej. Gdy oddadzą aromat, trzeba dorzucić do nich warzywa (bez ogórka!), a potem makaron i lekko podsmażyć. Całość można skropić sosem sojowym, lekko posłodzić, wymieszać i farsz – a raczej jego ciepła część – jest już gotowa. Krążki papieru ryżowego nadają się do zawijania po bardzo krótkim namoczeniu w gorącej wodzie (najlepiej to robić w misce z szerokim dnem czy talerzu). Najlepiej namaczać je osobno, żeby się nie skleiły i robić to tuż przed układaniem farszu. Rozmiększony krążek papieru ryżowego trzeba delikatnie rozłożyć na desce i… zaczyna się zabawa.

W górnej części krążka, nie dotykając brzegów, trzeba rozsmarować pasek pasty z kolendry lub z mięty (użyliśmy gotowych ze słoiczka). Na pastę wędrują gałązki świeżej kolendry, słupki ogórka i ciepły farsz. Teraz trzeba całość zawinąć – najpierw wolny od farszu, górny kawałek papieru ryżowego zakrywa farsz od góry, potem wolne kawałki boczne zakrywają resztę farszu po bokach i część wolnego papieru ryżowego w części dolnej. Na koniec rolujemy resztę (od góry do dołu). Odkładając rollsa na talerz namaczamy kolejny krążek papieru ryżowego, delikatnie wyjmujemy go na deskę i w górnej części rozsmarowujemy pasek pasty… i tak dalej tyle razy, ile jest farszu i papieru ryżowego! Im więcej farszu w środku, tym ciekawiej (więc zużyty przez nas farsz wystarczyłby tylko na 5 rollsów) – ale i do takiej wprawy też kiedyś dojdziemy;)

Chcieliśmy część spring (a może już autumn?;) rollsów przygotować na ciepło (usmażyć na głębokim tłuszczu – wersja ciężka albo upiec w piekarniku – wersja lżejsza), ale ostatecznie zjedliśmy je w tej podstawowej formie maczając w słodko-pikantnym sosie chilli. Nic nie zostało na wynos do pracy…

Zwiń spring rollsy [Roll spring rolls]:

  • 10 szt. papieru ryżowego [10 pieces of rice paper]
  • 1/2 szt. dużej marchwi [half a large carrot]
  • 1/2 szt. dużego świeżego ogórka [half a large cucumber]
  • 1/2 szt. czerwonej papryki [half a red paprika]
  • 1/4 szt. kapusty pekińskiej [quarter of chinese cabbage]
  • 4 łyżki (60g) kiełków fasoli mung [4 tablespoons of mung bean sprouts]
  • mały pęczek kolendry [fresh coriander]
  • 50g japońskiego makaronu pszennego somen lub ryżowego [somen or rice noodles]
  • pasta z kolendry i/lub pasta z mięty [paste with coriander or mint]
  • 2cm kawałek świeżego imbiru [piece of fresh ginger]
  • 1 ząbek czosnku [1 clove of garlic]
  • 1/2 szt. suszonej ostrej papryczki [half a dried hot chilli pepper]
  • 1 łyżeczka sosu sojowego [1 teaspoon of soy sauce]
  • 1/2 łyżeczki cukru [half a teaspoon of sugar]
  • 1-2 łyżki oleju do smażenia farszu [1-2 tablespoon of oil for frying vegetables with noddles]
  • słodko-pikantny sos chilli [sweet and hot chilli sauce]

Spring rollsy bez sosu chilli (10 sztuk) [Spring rolls without chilli sauce (10 pieces)] = 629 kcal = 17g BIAŁKA [protein] + 11g TŁUSZCZU [fat] + 123,5g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 10g BŁONNIKA [dietary fiber]

Jeden rolls [One roll] = 63 kcal = 1,7g BIAŁKA [protein] + 1g TŁUSZCZU [fat] + 12,4g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 1g BŁONNIKA [dietary fiber]

* wyliczono w programie ENERGIA

Zupa orientalna [Oriental soup]

Zupa orientalna. Z warzywami i mięsem. Rozgrzewająca i dająca poczucie zbilansowania diety;)

Podsmażone kawałki piersi kurczaka, skropione limonką wylądowały na talerzu jako pierwsze. Zostały posypane plasterkami świeżego czosnku i zalane bulionem rybnym ugotowanym z warzywami, makaronem i przyprawami. Bulion rybny był z torebki – kupiony w sklepie azjatyckim. Warzywa były z mrożonki „Mieszanka chińska”. Marchew, papryka, por, cebula, kiełki fasoli mung, pędy bambusa i grzyby chińskie gotowały się w bulionie mniej niż 20 minut (mogło być 15 lub 18 minut). Makaron Soba gotował się z warzywami przez ostatnie 5 minut. Przyprawy to sos sojowy i suszona ostra papryczka. Na wierzch poleciał sezam biały i czarny. A potem to już tylko rozgrzane nosy pozmywały po orientalnym szaleństwie…

Ugotuj zupę (dla 2 osób) [Cook a soup]:

  • 0,5 litra wody [half a liter of water]
  • bulion rybny – dashi – wg przepisu na opakowaniu [fish broth – dashi – according to the recipe on the package]
  • 1 pierś z kurczaka podsmażona [1 fried chicken breast]
  • 1 ząbek czosnku [1 clove of garlic]
  • sok z 0,5 szt. limonki [juice of half a lime]
  • 200g mieszanki warzyw, mogą być mrożone (marchew, papryka, por, cebula, kiełki fasoli mung, pędy bambusa, grzyby shitake) [chinese vegetables – carrot, paprika, leek, onion, mung bean sprouts, bamboo shoots, shiitake mushrooms]
  • 100g makaronu Soba [Soba noodles]
  • sos sojowy [soy sauce]
  • suszona ostra papryczka [dried hot peppers]
  • sezam [sesame on the top]

Zupa (1 porcja) [Soup (1 portion)] = 312 kcal = 27g BIAŁKA [protein] + 5g TŁUSZCZU [fat] + 43g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 10g BŁONNIKA [dietary fiber]

* wyliczono w programie ENERGIA

Zupa jest niskokaloryczna, więc dobra dla osób odchudzających się. Dostarcza dużo białka, a mało tłuszczu. Jest z warzywami i pełnoziarnistym makaronem, czyli dostarcza sporo błonnika, który również sprzyja odchudzaniu. Zdrowie z miski:) [This soup is a low-calorie soup – good for people on a diet. Has a lot of protein and low of fat. With vegetables and whole grain noodles – so a lot of dietary fiber. Health from bowl!]

Milanovo (5 października 2012)

Wilanowskie Milanowo skusiło nas włoską kuchnią. Okazało się, że jest też tam nutka polskości – głównie w karcie, ale i na ścianach promujących polskich artystów. W tle muzyka rodem z radia złote przeboje, vox albo pogoda… Przytulny wystrój, sporo rodzin z dziećmi oraz obcokrajowców.

– Czekadełko – pieczone kawałki ciasta od pizzy. Można było zjeść skropione oliwą z tymiankiem. Bardzo smaczne, na pewno serwują tu świetną pizzę!

– Spaghetti aglio e olio – z czosnkiem, oliwą, ostrą papryczką i natką pietruszki, a na wierzchu duże płaty parmezanu – mimo oliwy – lekkie, z podsmażanym czosnkiem i sporą ilością ostrej papryczki. Ostre, ale nie wypalające kubków smakowych.

– Farfalle gorgonzola – z sosem z gorgonzoli, z suszonymi pomidorami i świeżym szpinakiem. Poproszono mnie o zmianę makaronu, gdyż farfalle musieliby dopiero przygotować i czekanie zajęłoby więcej czasu – ostatecznie było linguine. Szpinaku było sporo, więc wystarczyło go prawie na każdy kęs makaronu. Pomidory suszone były drobno pokrojone czego nieco żałuję. Smaczne, ale ciężkie (na pewno cięższe od poprzedniego – więcej tłuszczu). Porcja spora.

– Koktajl witaminowy – mix owocowy – wyczuwalne były jabłko, truskawki, banany, pomarańcze i lód. Pychaaa!

– Koktajl oczyszczający organizm z toksyn – mix warzywny – z natką pietruszki i selerem naciowym… reszty nie rozpoznaliśmy;) Smaki nie dla każdego, ale pijąc ten koktajl człowiek czuje się od razu zdrowszy;)

– Tiramisu – podane dość niekonwencjonalnie, z likierem w osobnym kieliszku (bardzo sprytne rozwiązanie dla dzieci czy kobiet w ciąży). Spodobało nam się i co więcej – zasmakowało!

Bardzo nam smakowało i podobało się również, więc planujemy powrót – wypróbowanie pizzy i obejrzenie dolnego poziomu lokalu;)

Palak paneer z ryżem basmati [Palak paneer with basmati rice]

Odkąd eM. był na kursie gotowania indyjskiego, zdecydowanie częściej gotujemy coś z kuchni indyjskiej. Mi bardzo odpowiada w niej wielość stosowanych przypraw, warzyw i łatwa możliwość przygotowania czegoś wegetariańskiego. Dziś przepis na obiad lub obiadokolację (kiedy wcześniej były tylko małe przekąski).

Palak paneer, czyli twaróg (paneer) ze szpinakowym sosem. Najpierw zrobiliśmy paneer. Jego podstawą jest mleko – NIE UHT!!! Wystarczy pasteryzowane, może być świeże. Im więcej ma tłuszczu, tym więcej twarogu wyjdzie. Do przelanego do garnka mleka dodaliśmy kmin rzymski (wersja paneeru bez przypraw też istnieje, ale nam już się trochę znudziła), a tuż przed zagotowaniem wlewaliśmy po jednej łyżce octu jabłkowego (może być też sok z cytryny). Kiedy zaczynają robić się grudki twarogu, a mleko zaczyna robić się lekko białe (półprzezroczyste) można przestać dolewać octu. Wtedy trzeba wyłączyć gaz, a całość przelać do sita wyłożonego gazą. Proponuję pod spód sita włożyć garnek, ponieważ płyn, który oddzielił się od grudek twarogu, to maślanka – bogactwo wartości odżywczej! Taka z kminem smakuje wyśmienicie (choć tylko ja ją piję, bo eM. jeszcze przekonać się nie może;). Z 2 litrów mleka wychodzi około 1,5 litra maślanki. Natomiast paneer trzeba zakręcić w gazie i przycisnąć, nadal na sicie, czymś ciężkim (my zastosowaliśmy garnek z wodą), żeby odsączyć resztę maślanki. Niech tak postoi, skoro inne rzeczy są w trakcie przygotowania.

Kolejno był ryż basmati. Najpierw trzeba go podsmażyć na oleju, aż lekko nabierze koloru. Następnie zalewamy go wodą – taką ilością, ile zajął ryż w szklance (wychodzi około 1 szklanki wody) i dodajemy warzywa – teraz marchew i groszek, z mrożonki, dla zaoszczędzenia czasu. Po dodaniu warzyw trzeba wszystko wymieszać i gotować pod przykryciem około 10 minut. Od czasu przykrycia garnka pokrywką nie wolno mieszać! Ryż się wtedy nie uda. Można dodać trochę wody, jak okaże się, że ryż zbyt szybko ją wchłonął. Po wyłączeniu gazu dodajemy najpierw kurkumę, potem szafran – dla koloru i lekkiego aromatu.

Potem palak. Na oleju lekko podsmażamy najpierw posiekane czosnek i imbir. Potem dodajemy przyprawy: kmin rzymski, czarnuszkę, czarną gorczycę, pokruszoną ostrą papryczkę. UWAGA przyprawy szybko się palą, dlatego po krótkiej chwili trzeba dodać rozdrobniony szpinak (z mrożonki, wcześniej rozmrożony), potem trochę mleka i zmielone orzechy nerkowca. Można posolić do smaku. Na koniec, już po wyłączeniu gazu, dodaliśmy świeżą kolendrę, a potem pokrojony w dość grubą kostkę paneer.

Ufff, można już jeść;)

Zrób paneer z kminem rzymskim (dla 3-4 osób) [Make paneer with cumin (for 3-4 people)]:

  • 2 litry mleka 3,2% pasteryzowanego [milk, but not UHT milk]
  • 1,5 łyżki kminu rzymskiego [1,5 tablespoon of cumin]
  • 5 łyżek octu jabłkowego (może być sok z cytryny) [5 tablespoon of apple/ cider vinegar or lemon juice]

Ugoruj ryż basmati (dla 2 osób) [Boiled basmati rice (for 2 people)]:

  • 1 torebka ryżu basmati [1 pouch of basmati rice]
  • 200g marchewki i groszku [carrots and peas]
  • olej [oil]
  • 1 szklanka wody [1 glass of water]
  • 1-2 łyżeczki kurkumy [1-2 teaspoons of turmeric]
  • szczypta szafranu [pinch of saffron]

Przygotuj szpinak do paneeru (dla 2 osób) [Make spinach for paneer (for 2 people)]:

  • 200g rozdrobnionego szpinaku [spinach]
  • trochę mleka [a little bit of milk]
  • 80g zmielonych orzechów nerkowca [cashew nuts]
  • olej [oil]
  • 2cm imbiru [ginger]
  • 1 ząbek czosnku [1 clove of garlic]
  • szczypta kminu rzymskiego [pinch of cumin]
  • 1 mała suszona ostra papryczka [1 small dried hot chilli pepper]
  • szczypta czarnuszki [pinch of nigella]
  • szczypta czarnej gorczycy [pinch of blach mustard]
  • świeża kolendra [fresh coriander leaves]

1 porcja [1 portion] = 431 kcal = 20g BIAŁKA [protein] + 26g TŁUSZCZU [fat] + 40g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 10g BŁONNIKA [dietary fiber]

* wyliczono w programie ENERGIA