Kasza manna z jabłkiem, orzechami i cynamonem [Semolina with apple, walnuts and cinnamon]

Kolejna kasza manna. Inny owoc, inne dodatki. Może nadal zimowo, ale już z wiosną za rogiem. Kasza manna z jabłkiem, orzechami i cynamonem!

Składniki na dzisiejszą kaszę manną

Ugotowałam kaszę manną z pestkami słonecznika, orzechami włoskimi i otrębami żytnimi. Na mleku. Po kilkuminutowym bulgotaniu na małym ogniu – do zgęstniałej kaszy – dodałam starte jabłko bez skórki i cynamon. Wymieszałam. I to już koniec gotowania…

Polskie jabłka!

Kasza manna, otręby żytnie, pestki słonecznika i orzechy włoskie

Teraz coś lepszego! Je-dze-nie!!!

Starte jabłko i porcja cynamonu

Taką kaszę można zjeść na śniadanie, 2 śniadanie, podwieczorek, kolację – jak kto lubi. Na mleku krowim, sojowym, migdałowym, ryżowym – jak kto chce. Inne owoce czy dodatki też wskazane, ale u mnie, to już w innych postach;)

Ugotuj kaszę manną z jabłkiem – 1 porcja [Make semolina with apple – 1 portion]:

Kasza manna z jabłkiem, orzechami i cynamonem

  • 1 szklanka mleka 2% [1 glass of milk]
  • 1,5 łyżki kaszy manny [1,5 tablespoon of semolina]
  • 3 łyżeczki otrębów żytnich [3 teaspoons of bran]
  • 3 łyżeczki pestek słonecznika [3 teaspoons of sunflower seeds
  • 3 orzechy włoskie [3 walnuts]
  • 1 średnie starte jabłko [1 medium grated apple]
  • duża szczypta cynamonu [big pinch of cinnamon]

Kasza manna z jabłkiem [Semolina with apple] = 451 kcal = 16,7g BIAŁKA [protein] + 24g TŁUSZCZU [fat] + 51,6g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 10g BŁONNIKA [dietary fiber]

* wyliczono w programie ENERGIA

Szparagi z serem kozim i orzechami oraz małże Amande [Asparagus with goat cheese and walnuts and Amande clams]

Szparagi my love!

Młode zielone szparagi

Prosta sałatka z rukoli, zielonych szparagów, koziego sera (bardziej twarogowego, niż kremowego, twardego lub pleśniowego), podprażonych orzechów włoskich i oliwy. Teraz wiem, że można było ją też skropić octem balsamicznym.

Rukolę tylko umyliśmy. Szparagi były młode, więc po odkrojeniu końcówek, przecięte tylko na pół, gotowały się pewnie z 10 minut – były miękkie, ale nadal lekko chrupiące. Kozi ser pokruszyliśmy w palcach. Orzechy podprażyliśmy na suchej patelni.

Rukola

Miękki ser kozi

Prażenie orzechów

I tyle! Na rukoli wylądowały szparagi, potem ser, potem orzechy i na końcu oliwa:) Zjedliśmy jeszcze ciepłe!

Szparagi z serem kozim i orzechami włoskimi na rukoli

Sałatka ze szparagami – 3 osoby będą zadowolone [Salad with asparagus for 3]:

  • pęczek zielonych szparagów (350-450g) [green asparagus]
  • 2-3 garście rukoli (50g) [arugula]
  • krążek sera koziego (120g) [goat cheese]
  • 2 garście orzechów włoskich (50-60g) [walnuts]
  • 2-3 łyżki oliwy [olive oil]

Sałatka dla 3 osób [Salad for 3] = 767,5 kcal = 24,2g BIAŁKA [protein] + 68g TŁUSZCZU [fat] + 25g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 10g BŁONNIKA [dietary fiber]

1 porcja [One portion] = 255,8 kcal = 8g BIAŁKA [protein] + 22,7g TŁUSZCZU [fat] + 8,3g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 3,3g BŁONNIKA [dietary fiber]

* wyliczono na podstawie różnych źródeł

Najwięcej tłuszczu dostarcza oliwa, orzechy i ser, więc jeśli zależy Ci na mniejszej kaloryczności – zmniejsz ich dodatek. Niemniej jednak tłuszcz z oliwy i orzechów dostarczy zdrowszych, niż tłuszcz z sera koziego, tłuszczy jedno- i wielonienasyconych (oczywiście przy tej samej kaloryczności).

 

Z małżami Amande było więcej zachodu.

Małże Amande

Małże Amande

Małże Amande

Dobrze wyszorowane i sprawdzone (każda z osobna), czy aby na pewno nie są otwarte, miały gotować się 2-3 minuty (wrzucone do wrzątku). Gotowaliśmy je w koszyczku, żeby później było łatwo i szybko wyjąć. Otworzyły się bardzo szybko. Do wody dodaliśmy ostrą papryczkę i trawę cytrynową, ale chyba za mało, bo małże nie złapały ich smaku;) Trochę je przetrzymaliśmy w wodzie, więc niestety były już twardawe. Ale skropione cytryną i tak były jadalne;)

Amande gotują się 2 minuty!

Bardzo łatwo odchodziły od muszelek, więc jedliśmy je rękami.

Jedz rękami

Małże można jeść razem ze szparagami, można same, można z czymś jeszcze innym (może z sosem, a do tego grillowane warzywa?). Tak czy inaczej można o każdej porze dnia;)

Wartość odżywcza małży Amande dla 100g = 82 kcal = 2g białka [proteine], 10g tłuszczu [fat], 6g węglowodanów [carbohydrates] (nie wiem czemu, ale z podanych wartości wyszła mi większa kaloryczność = 122 kcal… źródło – francuskie tabele wartości odżywczej). Nie wiem niestety ile małży wchodzi na 100g i czy obliczenia dotyczą samego „mięsa” małży…

Vegeburgery z pieczarkami, ryżem, pesto i suszonymi pomidorami [Veggie burgers with mushrooms, rice, pesto and dried tomatoes]

Bo mamy książkę i chcemy wypróbować wszystkie propozycje;) Niektóre produkty mogą być trudno dostępne na polskim rynku, ale liczę, że sobie poradzimy! Vegeburgery!!!

Najważniejszą i oczywiście najbardziej pracochłonną częścią była ta z przygotowaniem masy do kotletów. Etapów pracy było sporo i warto je było dobrze zaplanować w czasie;) Najpierw wrzuciliśmy brązowy ryż do gotowania – trwa to najdłużej (około 25-30 minut). W czasie gotowania obraliśmy i drobno pokroiliśmy do smażenia pieczarki oraz cebulę. W czasie smażenia zmiksowaliśmy bazylię, czosnek, orzechy pinii i włoskie z oliwą na pesto. Następnie pokroiliśmy suszone pomidory.

Smażenie pieczarek i cebuli

Bazylia

Miksowanie pesto

Domowe klasyczne pesto

Kolejnym etapem było wymieszanie składników masy – gotowanego ryżu, smażonych pieczarek i cebuli, pesto i pokrojonych suszonych pomidorów. Warto ją potem odstawić w zimne miejsce, żeby smaki mogły się poprzenikać, a doprawić wystarczy tylko solą i pieprzem. Po około 30 minutach przepis radził niedokładnie wszystko zmiksować… Nam udało się to nad wyraz dokładnie i musieliśmy użyć dość dużej ilości mąki, żeby masa dobrze się formowała w kotlety. Myślę, że przy dobrym pokrojeniu wcześniejszych składników wystarczy tylko dokładne ich wymieszanie (i dodanie niewielkiej ilości mąki dla uzyskania odpowiedniej konsystencji). Wtedy kotlety będą miały cząstki i na pewno będą fajniejsze w gryzieniu:)

W uformowaniu kotletów pomogło wysmarowanie rąk olejem. Wyszło 8 średniodużych sztuk. W czasie pieczenia ich na blasze wyłożonej papierem do pieczenia (około 20 minut, 180 stopni C., termoobieg), przekroiliśmy bułki, pokroiliśmy pomidory i mozarellę na plastry oraz umyliśmy liście szpinaku.

Pieczenie vegeburgerów

Pomidory i szpinak

Pomidor i mozarella w plastry

Przekrojone bułki

Na sam koniec zostało układanie warstw w bułkach – buła, szpinak, vegekotlet, mozarella, pomidor, buła i mogliśmy się najeść do woli. Mozarella świetnie się rozpuszcza na wyjętych prosto z piekarnika burgerach. Można też zrobić więcej pesto i użyć go jako dodatkowego sosu:) Następnego dnia, burgery były jeszcze smaczniejsze!

Buła + szpinak + vegeburger + mozarella + pomidor

Upiecz burgery – 8 sztuk [Bake burgers, 8 pieces]:

  • 500g drobno pokrojonych pieczarek (po obraniu 300-350g?) [chopped mushrooms]
  • 1 drobno pokrojona duża cebula [1 chopped big onion]
  • olej do smażenia, około 2 łyżki [2 tablespoons of oil for frying]
  • pesto = pół doniczki świeżych liści bazylii + 2 łyżki oliwy + 2 łyżki orzechów pinii i 1 łyżka włoskich + 2 małe ząbki czosnku + sól -> zmiksować [for pesto – fresh leaves of basil, 2 tablespoons of olive oil, 2 tablespoons of pine, 1 tablespoon of walnuts, 2 small cloves of garlic, salt – mix everything]
  • 10 drobno pokrojonych suszonych pomidorów z zalewy [10 chopped dried tomatoes]
  • 1,5 torebki ugotowanego ryżu brązowego [1,5 pouches of cooked brown rice]
  • mąka – w przepisie ryżowa – do zagęszczenia masy [rice flour for good density of burgers]
  • 8 bułek (najlepiej pełnoziarnistych) [whole wheat burger rolls]
  • świeże liście szpinaku [fresh leaves of spinach]
  • 2 duże świeże pomidory [2 big and fresh tomatoes]
  • 1 kostka mozarelli [mozarella cheese]

1 vegeburger [1 veggie burger] = 370 kcal = 14g BIAŁKA [protein] + 16g TŁUSZCZU [fat] + 48g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 10g BŁONNIKA [dietary fiber]

* wyliczono w programie ENERGIA

Użycie mąki pełnoziarnistej lub dosypanie otrębów zwiększy ilość błonnika w kotletach;) A do picia polecam świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy i grapefruitów! [Use of wholewheat flour give burger more fiber. For these veggie burgers I recommend fresh orange and grapefruit juice!]

Przepis z „The Best Veggie Burgers in the Planet” Joni Marie Newman

„Piernik” marchwiowy [Cake with carrots]

Ciasto pewniak! Znam wielu jego fanów i sama do nich należę! Piernik, ale nietypowy i nawet nie wiem, kto nazwał to ciasto piernikiem… Ciasto z marchewką. Teraz już pewnie nikogo nie dziwi dodatek marchwi do ciasta, kiedyś był to fenomen;)

Hmmm...

Najpierw ścieram na tarce o grubych oczkach marchew (można też na drobnych, jednak ja lubię większe kawałki, bo wtedy widać je w cieście) – najlepsza jest marchew soczysta. Wydaje mi się, że w przypadku marchwi mało soczystej, ciasto wychodzi mniej smaczne.

Potem ucieram jaja z cukrem, dodaję olej rzepakowy i startą marchew. Potem mąkę z proszkiem do pieczenia (nie bawię się w przesiewanie, można też użyć mąki z grubszego przemiału – ciasto jest ciemne, więc większa ilość błonnika nie zaszkodzi – myślę jednak, że może gorzej rosnąć, więc warto wtedy dodać więcej proszku do pieczenia). Dalej kakao i cynamon (mogą być też utarte goździki czy kardamon) – do smaku i koloru. Jako składniki „do gryzienia” wrzucam kawałki gorzkiej czekolady i orzechy włoskie. Można oczywiście dodać sparzone wrzątkiem rodzynki czy pokrojone suszone morele lub śliwki – co kto lubi – do wersji z suszonymi owocami dodaję mniej cukru.

Ucieranie w foto-relacji

Ciasto lubię piec w keksówkach (teraz chciałam zrobić więcej, więc ciasta było nieco mało – przepis jest na dwie foremki). Można też w prostokątnej formie (wtedy ciasto jest cieńsze i kroi się je na kwadraty zamiast „plastry”). Foremki smaruję masłem, obsypuję otrębami. Piekę w 180 stopniach C. (termoobieg) około 40-50 minut. Zawsze ładnie rośnie i pęka. W całym mieszkaniu roznosi się zapach czekolady!

Tak to piekę

Przed podaniem można polać roztopioną czekoladą lub posypać cukrem pudrem. Może też być lukier ze startą na tarce o małych oczkach marchewką;)

Jaja + cukier + olej + marchew

Na dwie formy keksowe 23×10 [For two rectangular cake tin]:

  • 4 jaja [4 eggs]
  • 1,5 szklanki cukru [one and a half glass of sugar]
  • 1 szklanka oleju [1 glass of oil]
  • 2 duże/ 3 średnie starte marchewki [2 big or 3 medium grated carrots]
  • 2,5 szklanki mąki [2 and a half glass of flour]
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia [2 teaspoons of baking powder]
  • 1 (ewentualnie 2) łyżeczka kakao [1 (or 2) teaspoon of cocoa]
  • 1 łyżeczka cynamonu [1 teaspoon of cinnamon]
  • pół tabliczki (50g) pokruszonej gorzkiej czekolady [crushed dark chocolate]
  • pół szklanki orzechów włoskich [half a glass of walnuts]

Piernik marchwiowy [Cake with carrots] = 4 519 kcal = 67g BIAŁKA [protein] + 248g TŁUSZCZU [fat] + 522g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 17g BŁONNIKA [dietary fiber]

* wyliczono w programie ENERGIA

Klubokawiarnia Chłodna (30 października 2012)

Odwiedziliśmy Klubokawiarnię Chłodna z okazji Maciek Buchwald Solo.

Poza doznaniami komediowymi mieliśmy doznanie kulinarne:

– Mini-tarta/ babeczka/ ciastko z kajmakiem – kruche ciasto, masa kajmakowa i orzech włoski w wersji przybraniowej. Ciasto nie było klasycznie kruche, bo miało w środku coś jakby otręby, więc jego gryzienie było dla mnie jeszcze większą przyjemnością;) Masy kajmakowej było akurat tyle, żeby się nie przesłodzić. Robiąc taki przysmak w domu dałabym więcej orzechów. Ale jak najbardziej pozytywnie!

– Woda mineralna z cytryną – proste, a cieszy;) I orzeźwia!

Kasza gryczana z bakłażanem i papryką [Buckwheat with eggplant and red paprika]

Smak na kaszę gryczaną uzupełniłam „jesiennymi” dodatkami – bakłażanem (w sumie sezon skończył się we wrześniu, ale uwielbiam bakłażana jeszcze jesienią) i orzechami włoskimi. Do tego nieco roślinnego białka z fasoli (i orzechów również). A kolorem będzie papryka i świeża natka pietruszki. Znów multifunkcjonalne danie – obiad/ kolacja/ na wynos. Kasza ugotowana klasycznie, ale bez dodatku soli. Natomiast warzywa duszone z przyprawami w sosie własnym.

Bakłażana pokroiłam w plastry (grubości około 1cm), posypałam je z obu stron solą i położyłam na talerzu. Po 20 minutach wytarłam je z obu stron papierowym ręcznikiem. Wszyscy (czasami poza Nigellą) uważają, że to dobry sposób na usunięcie gorzkiego posmaku, którego pozbywamy się wycierając sok z plastrów. Plastry bakłażana i paprykę pokroiłam w paski, cebulę w kostkę. Białą fasolę z puszki opłukałam na sicie pod bieżącą wodą. Orzechy włoskie wyłuskałam z łupin – ale są teraz świeże – i niedbale pokruszyłam. Najpierw dusiłam na oliwie paprykę, bakłażany i cebulę. Za jakiś czas podlałam wodą, dodałam ocet balsamiczny, przyprawiłam majerankiem i solą tak, żeby zrobić sos (można gotować pod przykryciem – wtedy będzie więcej sosu lub odkryć, żeby nieco odparował). Po około 15 minutach dorzuciłam fasolę i orzechy, już tylko po to, żeby się podgrzały.

Duszone warzywa można podać na kaszy. Warzywa można położyć obok kaszy. Można też pewnie i pod kaszą. Można wymieszać lub nie. Bez względu na sposób podania proponuję posypać danie świeżą natką pietruszki!

Zjedź kaszę gryczaną z duszonymi warzywami [Eat buckwheat with stewed vegetables]:

  • 100g (1 woreczek) kaszy gryczanej [1 pouch of buckwheat]
  • 1 mały bakłażan [1 small eggplant]
  • 1 średnia czerwona papryka [1 medium red paprika]
  • 1 cebula [1 onion]
  • 400g (1 puszka, 240g samej fasoli) białej fasoli [1 tin of white beans]
  • 15 orzechów włoskich [15 walnuts]
  • 2 łyżki octu balsamicznego [2 tablespoons of balsamic vinegar]
  • majeranek, sól [marjoram, salt]
  • 2 łyżki oliwy [2 tablespoons of olive oil]
  • świeża natka pietruszki [fresh parsley]

Kasza z warzywami (3-4 porcje) [Buskwheat with vegetables (3-4 portions)] = 1360 kcal = 40g BIAŁKA [protein] + 88g TŁUSZCZU [fat] + 134g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 32g BŁONNIKA [dietary fiber]

1 mała porcja, około 260g [1 small portion] = 340 kcal = 10g BIAŁKA [protein] + 22g TŁUSZCZU [fat] + 33,5g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 8g BŁONNIKA [dietary fiber]

* wyliczono w programie ENERGIA

Loża Cafe (27 paździrnika 2012)

Loża Cafe to kawiarnia i drink bar w Galerii Krakowskiej. Minus to lokalizacja w galerii handlowej (tzn. będąc w galerii można przy okazji coś zjeść, ale odwrotnie raczej nigdy). Naszym plusem była lokalizacja blisko dworca. Drugim, że nie fast-food na food courtcie.

– Sałatka Loża – coś a’la specialite de la maison – składników więcej, niż podano w menu – jak dla mnie nawet lepiej, ale co, gdybym była uczulona, bez zębów, najbardziej wybredna na świecie? Musiałabym oddać… Mix sałat porwanych, pomidory i gruszki w ósemkach, czerwona papryka w cząstkach, kiełki w całości, orzechy włoskie w połówkach, ocet balsamiczny i sos musztardowy, do tego grzanki z serkiem kozim. Tak jakby bez pomysłu, ale zjadliwe.

– Sałatka grecka – w Loży – mix sałat porwanych, feta w kosteczkach, pomidory w ósemkach, świeże ogórki w półplasterkach, żółta papryka w cząstkach, czarne oliwki w całości i czerwona cebula w piórkach, a do tego sos musztardowy i grzanki podane osobno. Krakowska grecka.