Pari Pari – Bistro & Cafe (5 stycznia 2012)

Pari Pari na otarcie łez po odwołanym spektaklu… Z różności przekąskowych, śniadaniowych, obiadowych, deserowych i napojowych, po długim namyśle, wybrałyśmy owocowe smoothie (oj dużo smaków mają do wyboru – od truskawek po kiwi) i mlecznego shake’a (też bardzo różne i kuszące opcje, nawet z espresso czy lodami):

Pari Pari w Złotych

Bon appetit!

– Cookie Shake – reklamowany, jako „babciny smak”, dla mnie niestety porażka… Wyglądał lepiej, niż smakował – zamiast kremowo-mlecznego smaku z nutą czekolady, karmelu i ciastek, był rozwodniony shake z kawałkami lodu i sztuczną bitą śmietaną:/

Cookies Shake

– Smoothie jagodowe – zimne, orzeźwiające, mocno owocowe i gęste. PYCHA!

Smoothie jagodowe

Rajska Cafe (3 grudnia 2012)

Wybraliśmy się do Rajskiej na lody Giuseppe, ale ze względu na sezon zmuszeni byliśmy wybrać inny deser:

– Tarta z musem jagodowym – na kruchym spodzie, z delikatnym śmietanowym musem (prawdopodobnie śmietana ubita z cukrem i dodatkiem żelatyny) z jagodami. Bardzo sprytny sposób na ciasto pieczono-chłodzone, czyli kruchy spód upieczony jak do tarty i wypełniony masą, która tężeje w lodówce. Pomysł przypadł mi do serca. Smak nie tylko mi;)

Tarta na kruchym spodzie z musem jagodowym

– Arizona iced tea – herbata z tych mrożonych o smaku cytrynowym, czyli napój herbaciany z dodatkami (głównie cukru, bo prawie 2 łyżeczki na pół szklanki napoju, reszta składników na szczęście naturalna). Smak w połowie goryczkowo-herbaciany, a w drugiej – cytrynowej herbaty granulowanej. Zdecydowanie wolimy domową mrożoną herbatę.

Piję Arizonę