Miastowy piknik (1 maja 2013)

Pierwszy w tym roku miastowy piknik odbył się w gronie DD na Polu Mokotowskim.

Rowerowo, z jedzeniem w koszyku

Na ławeczce;) Każdy przyniósł co chciał:

Piknik na ławce w parku

Sałatki, sałatki!

– Sałatka makaronowa z pesto, przyprawiona ostrą papryką w proszku – prawie jak piknikowy obiad.

Sałatka - makaron i pesto

– Sałatka z sałaty, pomidorków koktajlowych, natki pietruszki, szczypiorku, pestek słonecznika i dyni oraz płatków migdałowych, z pieprzem kolorowym i oliwą – świeże warzywa i przyprawy są zawsze na czasie.

Sałatka ze świeżych warzyw

– Szarlotka z domowymi powidłami jabłkowymi (co więcej – domowymi jabłkami!) – domowe jest pyszne i rozpływające się w ustach.

Domowa szarlotka

– Ciastka owsiane – jedne z żurawiną i sezamem, drugie z orzechami arachidowymi i czekoladą – chrupiące i mocno błonnikowe;) (Przepis na pewno się pojawi!!!)

Domowe ciastka owsiane

– Mix orzechów (arachidowe, nerkowca, laskowe), migdałów i rodzynek.

Bakalie

– Domowa lemoniada z sokiem z cytryny i świeżym imbirem.

Reklamy

Kasza manna z jabłkiem, orzechami i cynamonem [Semolina with apple, walnuts and cinnamon]

Kolejna kasza manna. Inny owoc, inne dodatki. Może nadal zimowo, ale już z wiosną za rogiem. Kasza manna z jabłkiem, orzechami i cynamonem!

Składniki na dzisiejszą kaszę manną

Ugotowałam kaszę manną z pestkami słonecznika, orzechami włoskimi i otrębami żytnimi. Na mleku. Po kilkuminutowym bulgotaniu na małym ogniu – do zgęstniałej kaszy – dodałam starte jabłko bez skórki i cynamon. Wymieszałam. I to już koniec gotowania…

Polskie jabłka!

Kasza manna, otręby żytnie, pestki słonecznika i orzechy włoskie

Teraz coś lepszego! Je-dze-nie!!!

Starte jabłko i porcja cynamonu

Taką kaszę można zjeść na śniadanie, 2 śniadanie, podwieczorek, kolację – jak kto lubi. Na mleku krowim, sojowym, migdałowym, ryżowym – jak kto chce. Inne owoce czy dodatki też wskazane, ale u mnie, to już w innych postach;)

Ugotuj kaszę manną z jabłkiem – 1 porcja [Make semolina with apple – 1 portion]:

Kasza manna z jabłkiem, orzechami i cynamonem

  • 1 szklanka mleka 2% [1 glass of milk]
  • 1,5 łyżki kaszy manny [1,5 tablespoon of semolina]
  • 3 łyżeczki otrębów żytnich [3 teaspoons of bran]
  • 3 łyżeczki pestek słonecznika [3 teaspoons of sunflower seeds
  • 3 orzechy włoskie [3 walnuts]
  • 1 średnie starte jabłko [1 medium grated apple]
  • duża szczypta cynamonu [big pinch of cinnamon]

Kasza manna z jabłkiem [Semolina with apple] = 451 kcal = 16,7g BIAŁKA [protein] + 24g TŁUSZCZU [fat] + 51,6g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 10g BŁONNIKA [dietary fiber]

* wyliczono w programie ENERGIA

Starbucks w Trump Tower na 5th Av. – NYC (24 stycznia 2013)

Starbucks w Stanach Zjednoczonych  jest chyba wszędzie. Też na stacjach benzynowych, w supermarketach, w galeriach handlowych, więc czemu nie miałoby go być w Trump Tower na Piątej Alei? Z jednej strony widok na złoty hall biurowca/ apartamentowca, z drugiej na czteropiętrowy ścienny wodospad, a my pijemy kawy i nie tylko…

Starbucks w Trump Tower

Z zimowych, naszych ulubieńców Starbucksa warto wymienić:

– Tazo Chai Tea Latte – herbata ze spienionym mlekiem i przyprawami – cynamon i imbir wyczuliśmy, co więcej? Na pewno jest słodkie i nieco ostre. Bardzo zimowe i rozgrzewające oraz dodające energii (nie tylko na spacer po Central Parku). Tu więcej informacji z serii WARTOŚĆ ODŻYWCZA;)

– Caramel Apple Spice – jakby bardzo słodki kompot jabłkowy z cynamonem, można poprosić o wersję z bitą śmietaną. Tu więcej informacji z serii WARTOŚĆ ODŻYWCZA;)

Tu latte i hot chocolate

W każdym Starbucksie poza klasycznymi dodatkami – cukrem, cynamonem, kakao czy gałką muszkatołową, jest też mleko w termosach (zwykłe, półtłuste i odtłuszczone). Zauważyłam, że często jest wykorzystywane po wcześniejszym odlaniu kawy do specjalnego wodnego śmietnika.

Greenmarket i Whole Foods na Union Square – NYC (23 stycznia 2013)

Greenmarket, czyli targ ze zdrową żywnością pod gołym niebem. Działa bez względu na sezon, ale w wybrane dni tygodnia (nam trafiła się środa). Przyszliśmy już po zmroku, ale na szczęście udało nam się trafić na otwarte stoiska (z owocami, głównie jabłkami, chlebem, napojami):

– Cider na ciepło – gorący kompot z jabłek, idealny na ziąb i po całym dniu zwiedzania! Nieco zbyt słodki jak dla mnie, ale naprawdę był super:)

Greenmarket i cider na ciepło

Dalsze kroki również bardzo eko – Whole Foods, czyli market i fast-food z jedzeniem na kilogramy (a raczej funty). Wybór sałatek warzywnych i owocowych (też samodzielnych składników sałatek), dań ciepłych czy zup jest bardzo duży (3 podwójne długie lady). Wegetariańskie i nie, indyjskie i włoskie (oraz inne), na miejscu i na wynos. Weź opakowanie (dostępne są różne rozmiary), zapakuj ulubioną mieszankę, zapłać przy kasie wg masy, a potem zjedź w restauracji nad sklepem lub w domu.

Bar sałatkowy w Whole Foods

Bar sałatkowy w Whole Foods cd.

cie

My skierowaliśmy się na pierwsze piętro i udało nam się szybko znaleźć miejsce. Bo mimo, że powierzchnia konsumpcyjna jest duża, to miłośników zdrowego jedzenia jest mnóstwo! Cały Whole Foods, zarówno sklep, jak i fast-food, jest wypchany ludźmi, co wiąże się również z maxi kolejkami do kas (ale rozwiązanie przy kasach jest tak fantastyczne, że stoi się tylko chwilę) i brakiem pustych stolików. Na pierwszym piętrze jest również typowe stoisko z kawą.

Do kas w Whole Foods

DSCF1086

Nasz zestaw był głównie indyjski:

– Samosy, cieciorka w sosie pomidorowym, szpinak z kostkami sera (paneera), kotlet warzywny, hummus i sałatka dla wypełnienia. Samosy i cieciorka były bardzo pikantne – nigdy nie spotkałam tak mocno przyprawionych w Polsce. Reszta była łagodniejsza. Całość oceniam na 4/5.

DSCF1087

Rozwiązania recyklingowe cieszyły oko – plastikowe sztućce, kompost, w tym serwetki i kartonowe pudełka, puszki czy plastikowe butelki wszystko do innego kosza.

Lubię eko-bycie

Bardzo fajne miejsce!!! Z widokiem na Union Square, Empire State i Chrysler Building.

DSCF1090

Słodycze z St. Joseph, Indiana (19 stycznia 2013)

Zanim doszliśmy do cukierni, nawąchaliśmy się za darmo zapachów kiełbasek, hot-dogów i hamburgerów;)

Free smells

A potem kraina czekolady i lodów w cukierni Kilwin’s. Na wstępie jabłka w czekoladzie!!!

Jabłko w czekoladzie DSCF0969

Na dolnej półce popcorn w karmelu.

DSCF0970

czeko

Karmelowe lizaki w czekoladzie i mocha.

lizaki

Te wielokolorowe lody były o smaku supermena;)

lody

Pieczone jabłka z żurawiną [Baked apples with cranberry]

Wersja basic plus. Bo proste i efektowne. Proste, ale wielce smakowite!

Szara reneta

Basic to były moje jabłka z dzieciństwa – z mikrofali (pod przykryciem, 2 minuty, 800W) 😉 Sztuką było wykrojenie z nich gniazd nasiennych, tak, żeby nie naruszyć kształtu owocu. Tylko z cukrem i cynamonem wsypanymi do środka. Jabłko wyjadało się przez dziurkę, od góry, zostawiając skórkę. Jeszcze ciepłe i można się było poparzyć… To były czasy;)

Jest też wersja jabłek pieczonych super plus – z pokruszonymi orzechami, cynamonem i brązowym cukrem. Może też być z suszonymi owocami (pokrojone morele i śliwki + rodzynki – wcześniej warto namoczyć), świeżym imbirem, cynamonem i brązowym cukrem. Można polać roztopioną czekoladą lub karmelem, albo mlekiem kokosowym. Wersji jest sporo i wszystko zależy od tego, na co masz dziś ochotę?

Dziś połówki jabłek pieczonych z żurawiną. Ze skórką. Zamiast gniazd nasiennych – marmolada żurawinowa. Jaka odmiana? Szara reneta – z winno-kwaskowatym smakiem i aromatem. Warto piec w naczyniu żaroodpornym lub na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Upieczone jabłka powinny być nadal lekko twarde, ale – ani surowe, ani rozpadające się (w 160 stopniach C., do lekkiego zbrązowienia). Można jeść na ciepło i na zimno. Pychotka!

Pieczone z żurawiną

Upiecz jabłka [Bake apples]:

Jabłka + gotowana żurawina z cukrem

  • jabłka – szara reneta – połówka lub całe jabłko na osobę [apples – half or one apple for person]
  • marmolada żurawinowa – 1 łyżeczka na połówkę [1 teaspoon of cranberry marmalade for half an apple]
  • opcjonalnie cynamon [cinnamon, if you wish]

Pół jabłka z marmoladą [Half an apple with marmalade] = 53-65 kcal – w zależności od słodkości marmolady [because of sweetness of marmalade] = 0,3g BIAŁKA [protein] + 0,3g TŁUSZCZU [fat] + 13-16,5g WĘGLOWODANÓW [carbohydrates], 1,6g BŁONNIKA [dietary fiber]

* wyliczono w programie ENERGIA

Nożem i widelcem

Przepis by Mama eM.

MG eat (28 listopada 2012)

Byłam na otwarciu MG eat, czyli zdrowgo fast-foodu czy fajniejszego baru mlecznego Magdy Gessler i wtedy bardzo mi się podobało – pomysł oraz menu. Wystrój minimalistyczny, ale sympatyczny i przytulny. Teraz zachwytów mniej…

MG eat

– Smoothie jabłko, banan, truskawki, lód – poprosiłam o wersję bez lodu – „Jest zimno, wolałabym wypić same owoce zmiksowane z jogurtem – Nie można, bo będzie mniej w kubeczku – To może więcej owoców albo dodać jogurt? – Nie bardzo, bo jak ja to wpiszę w systemie? – To mniej lodu poproszę…” Ostatecznie wersja ta okazała się być z jogurtem i zapełniony był cały kubek. Smak słodki, delikatny, owocowy.

– Smoothie jeżyny, maliny, truskawki, jogurt, lód – ta sama prośba, tu już, jak pomyślałam, poszło lepiej, bo jogurt miał wypełnić kubek i lodu miało nie być. Ostatecznie to smoothie było zimne i jakby bez jogurtu (jakby na pewno po spróbowaniu). Sam smak niezły, z pesteczkami malin i jeżyn, niestety pod koniec pesteczek było tak dużo, że zrobiło się gorzko…

Smoothie - po prawej jabłko/banan/truskawka po lewej - jeżyna/malina/truskawka

– Froyo, czyli prawdziwy jogurt zamrożony na kształt lodów – wersja z ciasteczkami i polewą czekoladową oraz z bezami i pestkami granatu – sam jogurt w smaku rewelacyjny, jak lepsze/ smaczniejsze lody, ale pod koniec kubeczka smak się nudzi i już takich zachwytów nie ma. Z dodatków najgorsze były bezy – totalnie sztuczne w smaku.

Froyo

– Zupa krem z marchewki i imbiru – smaczna, ostra, ale taka jak ze słoiczka dla niemowląt. Problem w tym, że słoiczki są małe i lepiej wchodzą, a zupa to spora porcja i coś by się pochrupało po drodze. Pomysł na połączenie marchwi i imbiru podoba mi się, ale wołam o dodatki wedle uznania – grzanki, pestki, orzechy.

Krem z marchwi i imbiru

– Panini z serem kozim, tapenadą z czarnych oliwek, marynowaną papryką i bazylią – ciepła kanapka, ale wygląda jakby ktoś na niej usiadł;)

Panini z serem kozim

Pomysł nadal mi się podoba, ale fajnie byłoby rozszerzyć wybór zup (chcę do nich dodatki!) i smoothies (być może samodzielne wybieranie owoców/ jogurtu/ lodu do własnego smoothie?). Może też kanapek vege. Jak przychodzi się tu od czasu do czasu, to wybór zawęża się do nudy. Tym bardziej, że zasady zdrowego żywienia upominają się o urozmaicenie diety;)