Rodzinnie (11 października 2012)

Rodzinne gotowanie:

– Midi-tarty z nadzieniem szpinakowo-serowym – z serem kozim i gorgonzolą. Tarta z ciasta francuskiego, posmarowanego przed pieczeniem rozmąconym żółtkiem. Rozmawialiśmy o dodatku do farszu suszonych pomidorów z zalewy. Ponieważ danie jest ciężkie warto wypić do niego kieliszek wina;) Bardzo się najedliśmy!

– Mini-drożdżówki świnki z dżemem – głowa zrobiona z dwóch krążków ciasta przełożonych dżemem, a oczy z lukru i czekolady. Wyglądają i smakują fantastycznie!

– Francuskie niespodzianki – bo ciasta francuskiego trochę zostało… Sakiewki i poduszki z czekoladą i faworki bez czekolady;)

– Kawa latte ze zmielonym cynamonem i goździkami

Batida (15 września 2012)

Znowu Batida, ale tym razem bardziej wytrawnie:

– Zupa krem z orzechów (chłodnik) – orzechów włoskich z ogórkami kiszonymi i koperkiem. Na bazie kwaśnego mleka i śmietany. Bardzo gęsta. Zaskoczyła mnie, bo spodziewałam się innego smaku (a na pewno nie takiego). Smaczna, ale nie stanie na półce moich ulubionych zup kremów. Niestety już w pierwszej łyżce znalazłam kawałek łupiny orzecha (ostatecznie w całym talerzu – ogromnym talerzu – były 3 kawałki)…

– Quiche z łososiem – miał być z serem kozim i pomidorami, ale skończyły się:/ Ten z łososiem był smaczny. Ze świeżym łososiem. Było go sporo:) Na szczęście podano też cytrynę. Quiche podano z sałatką. To dobrze:) Ale czemu na ukruszonym talerzu???!!!

– Ciastko Miłości – 2 tortowe, czekoladowe płaty ciasta przełożone musem o smaku pomarańczy i truskawki (taki mus często podają na konferencjach w małych kubeczkach). Smaczne – lekkie, niezbyt słodkie.

– Ciastko Amaretto – najlepiej podana na talerzu „kupa”. Ciasto czekoladowe, nasączone amaretto i z kawałkami orzechów formowane w kształt, który zwykle spuszcza się do kanalizacji;) Mnie ujęło. Okazało się, że „kupa” jest słodsza od miłości;)

 

A na koniec sztuczne kwiaty. Nie wiem o co chodzi z tymi sztucznymi ozdobami na stołach. Dla mnie są wstrętne, więc jeżeli nie świeże kwiaty, to żadne. Po co robić tłok na stoliku?