Buffalo, Nowy Jork (21 stycznia 2013)

Buffalo koło Niagary słynie ze skrzydełek. A my trafiliśmy do restauracji greckiej czynnej całą dobę i mimo, że były tam hamburgery, to skrzydełek nie było…

– Hamburger z mieloną wołowiną, serem żółtym, liściem sałaty i plastrami pomidora, z majonezem i ogórkiem z octu – hamburger był fajnie przypiekany na ruszcie, jednak całość smakowała płasko i fast-foodowo. Na szczęście do hamburgerów dodają świeże warzywa, bo w śniadaniach kontynentalnych niestety ich nie ma…

Hamburger na wykałaczkę

– Do zestawu frytki – smakowały jak typowe frytki z baru, ale jeden plus był – były z prawdziwych ziemniaków!

Zestaw z frytkami

 

Ps. Teraz już będzie NY!

1 thought on “Buffalo, Nowy Jork (21 stycznia 2013)

  1. W Vancouver uwielbiałam grecką restaurację. Mieli świetną zapiekankę warzywną z serem. To było takie pyszne i przy tym tanie, że mogłam to jeść codziennie (z obu wymienionych powodów;)).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s