Kasztany jadalne

Kasztany jadalne to przysmak niecodzienny. Podobno najlepsze są na Placu Pigalle, ale to za tymi przygotowanymi w domowym zaciszu przepadam!

Kasztany jadalne

Przed pieczeniem kasztanom trzeba ponacinać łupinę – najlepiej na krzyż. Jest to kłopotliwe zadanie, czasami przekraja się również miąższ, ale nic nie szkodzi;) Warto używać ostrego noża i uważać na palce, bo nóż może się ześlizgnąć…

Przekrojone

Tym razem postanowiliśmy skropić kasztany oliwą, posypać szczyptą soli i suszonego rozmarynu. Piekły się w 150 stopniach C. (termoobieg), około 15-20 minut. Cały szkopuł w tym, żeby się otworzyły (otwierają się szybko, może koło 10 minuty) i miały miękki środek (lepiej unikać pieczenia, aż do spalenia skorupek).

Pieczone z oliwą i rozmarynem

Kasztany mają lekko mączysty miąższ, słodki i sycący. Trochę jak ziemniaki z ogniska, ale o orzechowym posmaku (teraz też rozmarynowym). Są po prostu bardzo dobre! A zabawa w obieranie je, no cóż – jest zabawą;)

IMG_3123Dwie osoby najedzą się dużą garścią kasztanów, będzie to około 100-120g kasztanów. Taka porcja dostarczy jednej osobie – 110 kcal, czyli prawie 2g białka, 22g węglowodanów, w tym 3g błonnika i 0,5g tłuszczu. W porównaniu z orzechami, kasztany są o 1/3 mniej kaloryczne – mają mniej tłuszczu, ale więcej węglowodanów (energia w kasztanach i orzechach włoskich – 224 kcal vs 645 kcal, tłuszcz 1g vs 60g, węglowodany 49g vs 18g). Zawartość błonnika jest porównywalna.

Widziałam je w Auchan, L’eclercu oraz Piotrze i Pawle. Cena do 20pln (można znaleźć nawet za 11-16pln).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s