Karmello (26 października 2012)

W drodze powrotnej weszłyśmy, w sumie niechcący, do czekoladziarni Karmello. Bardzo chciałam napić się gorącej czekolady w Krakowie. I to miejsce, to był strzał w dziesiątkę!

Poza czekoladą pitną czy kawą można kupić tam czekoladki, czekotabliczki, praliny i pralinki, czekolady na wagę, czekolady w kremie, marcepan… Gorzkie, mleczne, białe, z chilli, karmelem, migdałami, orzechami, owocami, kawą…

Ale wypijmy za tych, którzy nie mogą się napić z nami – najpierw gorąca, gęsta, prawdziwa czekolada, a potem spienione mleko! Słodka i dobra.

I mogłabym już zostać w tym miejscu na wieki!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s