Wars wita Was

Jedzenie w trasie jest nieodłącznym elementem podróżowania;) W każdym razie ja, jak tylko wyjadę z Warszawy, czuję się głodna. Tak samo było na wycieczkach szkolnych. Wystarczyło wsiąść do autokaru, żeby zacząć szeleścić „kulinarnymi specjałami” z plecaka. Wtedy były chipsy, lizaki, batoniki, a teraz… trochę inaczej, ale z tego samego powodu;)

Najpierw kupione w cukierni paszteciki z ciasta francuskiego z kapustą i grzybami, bardzo sycące. Pomysł Karoliny. Na deser banan i mandarynki.

Potem przekąska od Intercity – do wyboru kawa ze śmietanką (Pan był taki miły, że pozwolił na dwie śmietanki) i cukrem (w stronę tam), herbata z cytrynką – sok 100% (w stronę z powrotem), woda gazowana lub nie (może na kiedyś) z wafelkiem czekoladowym. Gorący płyn, nawet w ilości 150ml, jest zbawienny w podróży;)

I oczywiście WARS! Też z udogodnieniem „Wybierz danie – dostarczymy je do przedziału”.

Menu w języku polskim, angielskim i niemieckim. Z uśmiechniętą Panią na okładce – SMACZNEGO! Do wyboru na śniadanie jajecznica (z 3 jaj i szynki) z sałatką i chlebem, kanapki na ciepło – bruschetta z mozarellą i pomidorami lub piada modena z fetą/ mozarellą i warzywami, sałatka śródziemnomorska z grillowanym kurczakiem i camembertem, na obiad pierogi (z mięsem, ruskie, z kapustą i grzybami) lub pierś z kurczaka z kuskusem i sałatką, a na deser czekoladowy muffin. Coraz bardziej europejsko;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s